„Łapki na kierownicę”. Policja rusza z marcową akcją przeciwko używaniu telefonów za kierownicą
Akcja „Łapki na kierownicę” nie jest nowością w Polsce. To ogólnopolska inicjatywa prowadzona corocznie przez Policję we współpracy z Yanosikiem i Screen Network. Jej celem jest zwrócenie uwagi na jedno z najczęstszych i najbardziej niebezpiecznych zachowań kierowców – korzystanie z telefonu trzymanego w dłoni podczas jazdy.
Przekaz kampanii jest prosty: patrzysz na telefon – nie widzisz drogi.
Kilka sekund nieuwagi to dziesiątki metrów „w ciemno”
Samochód jadący z prędkością 50 km/h pokonuje niemal 14 metrów w każdej sekundzie. Trzysekundowe spojrzenie na ekran telefonu oznacza przejechanie około 40–50 metrów bez jakiejkolwiek kontroli nad tym, co dzieje się przed pojazdem.
W takiej sytuacji kierowca nie ma szans zareagować na nagłe hamowanie poprzedzającego auta ani na pieszego, który wchodzi na przejście zgodnie z przepisami. Kilka sekund nieuwagi może zakończyć się tragedią.
Dwie zasady bezpieczeństwa
Policja przypomina o dwóch podstawowych zasadach:
-
„Łapki na kierownicę” – nie na ekran telefonu.
-
Obserwuj i nasłuchuj tego, co dzieje się wokół.
To właśnie koncentracja i stała obserwacja drogi są kluczowe dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu.
Akcja potrwa przez cały marzec i ma charakter przede wszystkim informacyjno-edukacyjny. Jednocześnie na drogach pojawi się więcej patroli kontrolujących zachowania kierowców.
500 zł i 12 punktów. Dwa wykroczenia mogą oznaczać utratę prawa jazdy
Za korzystanie z telefonu trzymanego w dłoni podczas jazdy grozi mandat w wysokości 500 zł oraz 12 punktów karnych.
W praktyce oznacza to, że dwukrotne przyłapanie kierowcy na tym wykroczeniu może doprowadzić go do granicy utraty prawa jazdy. Jeden punkt może zdecydować o skierowaniu na ponowny egzamin w WORD. A powtórny egzamin po wielu latach jazdy wcale nie musi być formalnością.
Drony, wideorejestratory i system ICam
Podczas akcji funkcjonariusze będą korzystać nie tylko z tradycyjnych kontroli drogowych.
W działaniach mogą być wykorzystywane:
-
drony monitorujące ruch z powietrza,
-
nieoznakowane radiowozy z wideorejestratorami,
-
vany wyposażone w system ICam, który umożliwia rejestrowanie zachowań kierowców z ukrycia.
Nowoczesne narzędzia pozwalają skutecznie wychwycić kierowców patrzących w ekran telefonu zamiast na drogę.
Akcja „Łapki na kierownicę” ma przypominać, że bezpieczeństwo zaczyna się od podstawowych nawyków. Kilka sekund poświęconych na odczytanie wiadomości może kosztować znacznie więcej niż mandat – może kosztować czyjeś zdrowie lub życie.
Źródło: www.policja.pl, Oprac. Paulina Stenka

