Region. Błąkał się dobę po lesie. 74-latek odnaleziony nad jeziorem
Zakończyły się sukcesem intensywne poszukiwania 74-letniego mieszkańca gminy Wicko. Mężczyzna, który przez blisko dobę błąkał się po lesie, został odnaleziony przez dzielnicową z Komisariatu Policji w Łebie – Agnieszkę Bednarek.
Zaginął w drodze do sklepu
Zgłoszenie o zaginięciu wpłynęło w niedzielę w nocy. 74-latek wyszedł z domu przed południem, kierując się do sklepu w sąsiedniej miejscowości, jednak nie wrócił i nie miał przy sobie telefonu.
Policjanci natychmiast rozpoczęli działania. Z ustaleń wynikało, że mężczyzna mógł udać się w kierunku lasu – tam skoncentrowano poszukiwania.
Kluczowa rola dzielnicowej i mieszkańców
W akcję zaangażowała się dzielnicowa Agnieszka Bednarek, która utrzymywała stały kontakt z rodziną oraz mieszkańcami swojego rejonu. Dzięki jej współpracy z lokalną społecznością do poszukiwań włączyli się także leśnicy i mieszkańcy gminy Wicko.
Przełom nastąpił w poniedziałek przed południem. Informację o mężczyźnie przekazała listonoszka, która zauważyła osobę odpowiadającą rysopisowi w okolicy jeziora Sarbsko w Nowęcinie.
Odnaleziony na ławce nad jeziorem
Dzielnicowa, kierując się wskazówkami, szybko dotarła na miejsce. 74-latek siedział na ławce nad jeziorem. Był zdezorientowany i nie pamiętał, co działo się z nim przez ostatnie godziny, jednak jego stan nie wymagał hospitalizacji.
Po przebadaniu przez ratowników medycznych mężczyzna został przekazany pod opiekę rodziny.
Wspólne działania przyniosły efekt
Sukces akcji to efekt zaangażowania policjantów, lokalnej społeczności oraz dobrej współpracy wszystkich służb.
Policja przypomina, że w przypadku osób starszych warto zadbać o ich bezpieczeństwo – m.in. poprzez zapewnienie stałej opieki czy wyposażenie w telefon lub urządzenia z funkcją GPS, które mogą znacząco ułatwić ewentualne poszukiwania.

