74-latek jechał slalomem. Poza służbą zatrzymał go policjant z Kartuz
Czujność policjanta z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach zapobiegła potencjalnej tragedii na drodze. Funkcjonariusz, będąc poza służbą, zatrzymał w Brodnicy Dolnej kierowcę, którego styl jazdy wskazywał, że może znajdować się pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało, że 74-latek miał 1,6 promila alkoholu w organizmie.
Do zdarzenia doszło w sobotę w Brodnicy Dolnej. Policjant z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego kartuskiej komendy, jadąc prywatnym samochodem, zwrócił uwagę na osobowego Volkswagena poruszającego się w sposób wzbudzający podejrzenia.
Funkcjonariusz postanowił natychmiast zareagować. Zajechał drogę kierującemu, uniemożliwiając mu dalszą jazdę. Gdy podszedł do pojazdu i otworzył drzwi, wyczuł od kierowcy silną woń alkoholu.
Policjant powiadomił dyżurnego, który skierował na miejsce patrol drogówki. Do czasu przyjazdu umundurowanych funkcjonariuszy obserwował 74-latka i nie dopuścił, by ponownie ruszył w trasę.
Badanie alkomatem wykazało, że mieszkaniec powiatu kartuskiego miał 1,6 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został przekazany policjantom do dalszych czynności.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysokie świadczenie pieniężne.
Policja podkreśla, że szybka i zdecydowana reakcja funkcjonariusza, mimo że był poza służbą, pozwoliła wyeliminować z ruchu nietrzeźwego kierowcę, który stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

