Pow. kartuski. Czterech nietrzeźwych kierowców zatrzymanych w weekend. Rekordzista miał 2,44 promila
Miniony weekend na drogach powiatu kartuskiego przyniósł serię niebezpiecznych zdarzeń z udziałem nietrzeźwych kierujących. Policjanci pracowali przy trzech kolizjach i wypadkach, których sprawcami były osoby znajdujące się pod wpływem alkoholu. Łącznie funkcjonariusze zatrzymali czterech nietrzeźwych kierowców. Jeden z nich dodatkowo złamał obowiązujący go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Do pierwszego zgłoszenia doszło w piątek, po godzinie 22.00. Dyżurny kartuskiej komendy otrzymał informację, że kierujący Peugeotem w Klukowej Hucie zjechał z drogi i wjechał do przydrożnego rowu.
Na miejsce skierowano patrol policji. Funkcjonariusze ustalili, że samochodem kierował 51-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego. Od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu. Kierowca odmówił jednak poddania się badaniu alkomatem. W związku z tym policjanci zatrzymali go i przewieźli do szpitala, gdzie pobrano od niego krew do dalszych badań.
1,3 promila za kierownicą motoroweru
Do kolejnego zdarzenia doszło w sobotę w Kaplicy. Policjanci zostali skierowani do zdarzenia drogowego z udziałem motoroweru. Podczas prowadzonych czynności funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość uczestników.
Badanie alkomatem wykazało, że 64-letni kierowca motoroweru miał w organizmie 1,3 promila alkoholu.
Przyjechał na festyn. Strażacy podejrzewali, że jest pijany
W niedzielne popołudnie policjanci otrzymali kolejne zgłoszenie, tym razem od strażaków OSP. Mundurowi zostali poinformowani, że kierowca Forda, który przyjechał na festyn w Leźnie, może znajdować się pod wpływem alkoholu.
Na miejsce skierowano patrol policji z Żukowa. Przypuszczenia strażaków szybko się potwierdziły. Badanie alkomatem wykazało, że 50-letni kierowca Forda miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie.
Spowodował kolizję i uciekł. Miał 2,44 promila i zakaz prowadzenia
Najpoważniejsze konsekwencje może ponieść kierowca zatrzymany w niedzielę przed godziną 22.00. Dyżurny kartuskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w Sierakowicach, w którym uczestniczyły dwa samochody osobowe. Sprawca kolizji uciekł z miejsca zdarzenia.
Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania mężczyzny odpowiadającego przekazanemu rysopisowi. Ich szybka reakcja przyniosła efekt. W Puzdrowie funkcjonariusze zauważyli mężczyznę, który odpowiadał opisowi sprawcy, i zatrzymali go.
Podczas sprawdzania 35-letniego mieszkańca powiatu lęborskiego w policyjnych systemach okazało się, że obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Na tym jednak lista przewinień się nie kończyła. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie 2,44 promila alkoholu. Został zatrzymany i przewieziony do kartuskiej komendy, gdzie spędził noc.
Surowe konsekwencje jazdy po alkoholu
Policja przypomina, że prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, czyli przy zawartości alkoholu przekraczającej 0,5 promila, stanowi przestępstwo określone w art. 178a § 1 Kodeksu karnego.
Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 3 lat, a także zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 3 do 15 lat oraz obowiązek zapłaty świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości co najmniej 5 tys. zł.
Jeszcze poważniejsze konsekwencje grożą osobie, która prowadzi pojazd pomimo obowiązującego sądowego zakazu. Za złamanie takiego zakazu może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Policja apeluje
Miniony weekend po raz kolejny pokazał, jak niebezpieczne może być połączenie alkoholu i prowadzenia pojazdu. Policjanci apelują do kierowców o rozsądek i odpowiedzialność.
Wsiadając za kierownicę po alkoholu, kierowca ryzykuje nie tylko własne życie i zdrowie. Może doprowadzić do tragedii, w której ucierpią także inni uczestnicy ruchu drogowego.
Nie ma bezpiecznej ilości alkoholu za kierownicą. Jeśli piłeś – nie jedź.
Źródło: KPP Kartuzy, Zdj. Il., Oprac. Paulina Stenka

