Sierakowice. Z półek znikał towar za tysiące złotych. Policja ustaliła sprawczynię
Do sprawy kradzieży, do której doszło w jednym z supermarketów na terenie Sierakowic, wrócili policjanci z miejscowego komisariatu. Dzięki prowadzonym czynnościom funkcjonariusze ustalili i przesłuchali kobietę podejrzaną o wynoszenie towaru ze sklepu. 41-latka usłyszała już zarzut kradzieży. Grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Zdarzenie miało miejsce w lipcu ubiegłego roku. Z półek sklepowych znikały artykuły spożywcze oraz alkohol. Jak ustalono, łupem sprawcy padły m.in. butelki alkoholu i słodycze. Straty oszacowano na ponad 2 tysiące złotych.
Sprawą zajęli się policjanci z Komisariatu Policji w Sierakowicach, którzy przeanalizowali zgromadzony materiał dowodowy i wytypowali osobę odpowiedzialną za kradzież. Okazała się nią 41-letnia mieszkanka gminy.
Kobieta została przesłuchana i usłyszała zarzuty. Za przestępstwo kradzieży grozi jej kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. O jej dalszym losie zdecyduje sąd.
Źródło: KPP Kartuzy, Zdj. Il., Oprac. Paulina Stenka

