Czytelnik alarmuje: Ślisko, niebezpiecznie i bez odśnieżania. Kartuzy toną w zimowym chaosie
Do redakcji napisał mieszkaniec gminy Kartuzy, który zwraca uwagę na problemy ze stanem dróg, chodników i parkingów w okresie zimowym. Jak podkreśla, tegoroczna zima pokazuje, na ile samorząd jest przygotowany do zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom.
– Tegoroczna zima jest wyjątkowo wymagająca i daje się wszystkim mocno we znaki, jednak to właśnie w takich momentach weryfikowana jest skuteczność działań organizacyjnych i przygotowanie samorządu do zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom – pisze w swoim apelu.
Według relacji czytelnika stan wielu chodników, dróg i parkingów pozostawia wiele do życzenia. Nierówności i ubytki przykryte śniegiem stanowią realne zagrożenie, a sposób odśnieżania powoduje powstawanie dużych kałuż podczas roztopów. Śnieg zalegający przy krawężnikach blokuje odpływ wody, a przy spadku temperatur nawierzchnie zamieniają się w śliskie tafle lodu.
– W czasie mrozów chodniki zamieniają się w oblodzone tafle. Posypywanie piaskiem lub solą bywa niewystarczające i obejmuje tylko wybrane fragmenty – zaznacza mieszkaniec.
Problemy dotyczą również parkingów, w tym tych objętych strefą płatnego parkowania. Jak relacjonuje, wiele miejsc jest nieodśnieżonych i oblodzonych, co utrudnia manewrowanie pojazdami.
– Zdarzały się sytuacje, w których kierowcy mieli problem z opuszczeniem miejsca postojowego. Trudno nie zadać pytania, czy pobierane opłaty nie powinny przekładać się na odpowiedni standard utrzymania tych terenów – dodaje.
Autor listu podkreśla, że choć część obowiązków spoczywa na właścicielach prywatnych posesji, to za organizację systemu, nadzór i bezpieczeństwo w przestrzeni publicznej odpowiada gmina.
Zwraca też uwagę na rosnące potrzeby miasta.
– Miasto dynamicznie się rozrasta. Rozwój powinien iść w parze z realnym podnoszeniem standardów utrzymania infrastruktury. Papier przyjmie wszystko, ale ludzkie oko widzi rzeczywistość – pisze.
Na koniec apeluje do władz o konkretne działania i rozwiązania systemowe.
– Zależy nam wszystkim na tym, aby mieszkańcy bezpiecznie wracali do domów i docierali do pracy czy szkoły. Wielu z nas jest już zwyczajnie zmęczonych coroczną powtórką tych samych problemów – podsumowuje.
Mieszkańcy liczą, że nagłośnienie sprawy przyczyni się do poprawy sytuacji jeszcze w tym sezonie.
Źródło: Nadesłane/Czytelnik, Oprac. Paulina Stenka

