Dramat 18-letniego Adama. Trwa zbiórka na ratunek po pęknięciu tętniaka mózgu
9 czerwca 2025 roku zwykły poranek zamienił się w dramat, który na zawsze odmienił życie 17-letniego Adama Stefanowskiego i jego bliskich. Zaledwie pięć dni przed 18. urodzinami chłopak wyszedł z domu do szkoły – zdrowy, pogodny i pełen planów. Do domu już nie wrócił.
Adam dotarł do szkoły, rozmawiał z kolegami i wszedł do szatni, by zmienić obuwie. Chwilę później nagle stracił przytomność i dostał silnych drgawek. Na miejsce wezwano ratowników medycznych, którzy przez długi czas walczyli o jego życie. Ze względu na skrajnie ciężki stan chłopiec został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.
Na oddziale intensywnej terapii padła dramatyczna diagnoza – pęknięcie olbrzymiego tętniaka lewej półkuli mózgu, zlokalizowanego na głównej tętnicy doprowadzającej krew do mózgu. Doszło do masywnego krwotoku podpajęczynówkowego, który w jednej chwili odebrał nastolatkowi zdrowie i dotychczasowe życie.
Jeszcze tego samego dnia Adam przeszedł pilną embolizację mózgu. Zabieg uratował mu życie, jednak doprowadził także do rozległego udaru niedokrwiennego. Obecnie chłopak znajduje się w stanie minimalnej świadomości. Nie mówi, ma czterokończynowy niedowład i porozumiewa się jedynie poprzez mruganie oczami. Na ten moment jest w stanie poruszać wyłącznie lewą ręką.
Lekarze nie składają obietnic. Proces leczenia i powrotu do sprawności będzie długi, trudny i niezwykle wymagający. Jedyną realną szansą na poprawę stanu zdrowia Adama jest intensywna, specjalistyczna rehabilitacja neurologiczna, prowadzona przez wiele miesięcy, a być może lat. Jej koszty znacznie przekraczają możliwości finansowe rodziny.
Dlatego uruchomiona została zbiórka środków na dalsze leczenie i rehabilitację Adama. Każda wpłata oraz każde udostępnienie zwiększają szansę na poprawę jego stanu i powrót do możliwie największej samodzielności.
Link do zbiórki TUTAJ
Źródło: www.siepomaga.pl, Oprac. Paulina Stenka

