Lekarz walczy o czas. Karol Fisahn potrzebuje terapii, która może dać mu szansę

Karol Fisahn ma 56 lat, jest lekarzem, mężem i ojcem trójki dzieci. Od października 2025 roku mierzy się z rozsianym rakiem trzustki. Mimo choroby każdego dnia pracuje i pomaga innym. Teraz sam potrzebuje pomocy.

Diagnoza zmieniła jego życie, ale nie odebrała mu chęci do pracy i niesienia pomocy pacjentom. Od momentu rozpoznania choroby Karol Fisahn nadal pracuje, starając się normalnie funkcjonować mimo wymagającego leczenia i postępującej choroby.

Przeszedł ciężką chemioterapię. Możliwości dotychczasowego leczenia zaczynają się jednak wyczerpywać. Jednocześnie pojawiła się szansa na terapię, która — jak podkreśla — może dać mu cenny czas na dalsze leczenie.

„Od października 2025 roku walczę z rozsianym rakiem trzustki. Od czasu diagnozy pracuję codziennie bez zmian i pomagam innym. Poddałem się ciężkiej chemioterapii, której możliwości leczenia wyczerpują się obecnie dla mnie.”

Nadzieją jest terapia dostępna w USA

Karol jest kandydatem do leczenia lekiem Daraxonrasib, przeznaczonym dla pacjentów z określonym typem rozsianego raka trzustki i posiadających odpowiednią mutację. Jak wskazuje, spełnia kryteria kwalifikacji do terapii.

Problemem pozostaje jednak koszt leczenia. Miesięczna kuracja ma kosztować około 70 tysięcy dolarów, co sprawia, że terapia pozostaje poza jego możliwościami finansowymi.

„W USA niedawno zatwierdzono lek Daraxonrasib na raka trzustki rozsianego, który istotnie wydłuża przeżycie i daje szansę na oczekiwanie na kolejne skuteczne terapie, np. szczepionkę.”

Dla Karola nie jest to jednak perspektywa odległej przyszłości. Czas ma dla niego szczególne znaczenie.

„Lek rozbraja komórki raka i za parę lat będzie standardowym leczeniem rozsianego raka trzustki. Ja niestety nie mam tyle czasu, realnie pozostały mi miesiące.”

Każda wpłata może mieć znaczenie

Rodzina i bliscy Karola prowadzą zbiórkę na sfinansowanie terapii. Jej celem jest zebranie środków potrzebnych na rozpoczęcie i kontynuowanie kosztownego leczenia.

Karol, który przez lata pomagał innym jako lekarz, dziś sam zwraca się z prośbą o pomoc.

„Jeżeli nie możesz pomóc, proszę udostępnij link.”

To prośba skierowana nie tylko do osób, które mogą wesprzeć zbiórkę finansowo. Ważne może być również samo przekazanie informacji dalej — rodzinie, znajomym, współpracownikom czy w mediach społecznościowych.

„Dziękuję za każdą wpłatę.”

Jak można pomóc?

Zbiórka na leczenie Karola Fisahna prowadzona jest na portalu Zrzutka.

Zrzutka: Karol – rak trzustki rozsiany, zbiórka na lek z USA

Dla Karola najważniejszy jest teraz czas. Czas, który może pozwolić mu walczyć o kolejne możliwości leczenia, wrócić do zdrowia i pozostać przy swojej rodzinie.

Źródło: zrzutka.pl, Oprac. Paulina Stenka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Close
Verified by MonsterInsights