Region. Incydent w szkole w Rusocinie. 18-latek miał grozić uczniowi przedmiotem przypominającym broń
18-letni mężczyzna wszedł na teren Zespołu Szkół Technicznych w Rusocinie pod Pruszczem Gdańskim. Według relacji dyrektora miał przy sobie przedmiot przypominający pistolet i powiedzieć jednemu z uczniów, że „będzie grubo, będzie się działo”. Policja zatrzymała młodego mężczyznę, który okazał się byłym uczniem szkoły.
Były uczeń pojawił się na terenie szkoły
Do zdarzenia doszło w piątek, gdy w szkole rozpoczynała się przerwa. 18-latek miał podejść do jednego z uczniów, przywitać się, a następnie pokazać mu przedmiot przypominający broń.
– Mężczyzna podszedł do jednego z uczniów, przywitał się, a następnie zaprezentował przedmiot przypominający pistolet. Przekazał informacje, że będzie grubo, będzie się działo, więc ten chłopak się zdenerwował – relacjonuje Jacek Suszek, dyrektor Zespołu Szkół Technicznych w Rusocinie.
Uczeń poinformował o sytuacji nauczyciela pełniącego dyżur. Informacja szybko trafiła do dyrekcji szkoły.
Jak się okazało, mężczyzna był wcześniej uczniem ZST w Rusocinie. W kwietniu, po ukończeniu 18 lat, zrezygnował z dalszej nauki i formalnie wypisał się z placówki.
Miał mieć przy sobie pistolet na kulki
Dyrektor wraz z kierownikiem szkoły sprawdzili, czy 18-latek nadal znajduje się na terenie placówki. Mężczyznę zauważono przy bramie, na zewnątrz budynku.
– Krzyknąłem do niego, żeby się zatrzymał, natomiast zaczął odchodzić. Postanowiłem podbiec do niego i go zatrzymać. Rozpoznałem, że jest to nasz były uczeń. Zapytałem go wprost, dlaczego przebywa na terenie szkoły, a wie doskonale, że nie powinien przychodzić. Zapytałem, czy ma coś, co mogłoby zagrażać bezpieczeństwu. Powiedział, że ma pistolet. Dokładnie, że ma pistolet z kulkami – mówi dyrektor.
Mężczyzna miał zostać na miejscu do czasu przyjazdu policji, jednak wyrwał się i uciekł. Dyrektor przekazał funkcjonariuszom jego dane oraz aktualny numer telefonu.
Policja zatrzymała 18-latka
Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim szybko ustalili miejsce pobytu mężczyzny i go zatrzymali.
– W związku z tym zgłoszeniem policjanci zatrzymali 18-letniego mieszkańca powiatu gdańskiego. Nie posiadał przy sobie żadnych niebezpiecznych przedmiotów. W tej chwili funkcjonariusze ustalają przebieg i okoliczności zdarzenia – wyjaśnia asp. Karol Kościuk, oficer prasowy KPP w Pruszczu Gdańskim.
Na ten moment nie wiadomo, czy 18-latek usłyszy zarzuty. Będzie to zależało od ustaleń policji i kwalifikacji prawnej czynu.
Uczniowie zostali skierowani do budynku
W czasie zdarzenia uczniowie przebywający na zewnątrz zostali poproszeni o wejście do budynku. Pozostali w środku do momentu, gdy dyrekcja otrzymała potwierdzenie zatrzymania 18-latka.
Szkoła zdecydowała również o zwiększeniu liczby nauczycieli pełniących dyżury podczas przerw.
– W piątek mieliśmy frekwencję na poziomie około 10 procent. Zebraliśmy całą młodzież w auli, w której możemy spotykać się w większym gronie. Tam zostały przeprowadzone warsztaty dotyczące bezpieczeństwa. Chodzi o wsparcie specjalistek pomocy psychologiczno-pedagogicznej, żeby młodzież czuła się bezpiecznie – dodaje Jacek Suszek.
Policja nadal wyjaśnia dokładne okoliczności zdarzenia. Na obecnym etapie nie ma informacji, by zatrzymany miał przy sobie podczas ujęcia jakikolwiek niebezpieczny przedmiot.
Źródło: Radio Gdańsk, Zdj. AI. Oprac. Paulina Stenka

