Tragiczny finał wypadku w Kartuzach. 20-latek nie żyje
Nie żyje 20-letni mężczyzna, który 11 lipca uległ groźnemu wypadkowi w Kartuzach. Informację o jego śmierci potwierdza kartuska policja.
Przypomnijmy, do zdarzenia doszło w czwartek po godzinie 20.30. 20-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego, poruszając się na deskorolce bez kasku ochronnego, stracił nad nią panowanie, upadł i uderzył o podłoże. Mężczyzna w stanie nieprzytomności został zabrany śmigłowcem do szpitala. Niestety, jego życia nie udało się uratować.
Źródło: KPP Kartuzy, Zdjęcie ilustracyjne, Oprac. Paulina Stenka
One thought on “Tragiczny finał wypadku w Kartuzach. 20-latek nie żyje”
Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi
Zobacz również:
Strażackie święto w Sierakowicach. Przed nami Gminne Zawody Sportowo-Pożarnicze 2026
Już 28 czerwca Stadion Sportowy w Sierakowicach stanie się areną strażackiej rywalizacji. Tego dnia odbędą się Zawody Sportowo-Pożarnicze Ochotniczych Straży...
Sport w Żukowie zyskał nowe wsparcie. Rada Sportu rozpoczęła pracę
W czwartek, 11 czerwca, w Urzędzie Gminy w Żukowie odbyło się pierwsze posiedzenie nowo powołanej Żukowskiej Rady Sportu. Podczas spotkania...
35-lecie Czechtransu – jak rozwinęła się firma transportowa z Kaszub? – Brodacz Pyta, odc. 84
Dziś, dokładnie w dzień premiery tego wywiadu, firma transportowa Czechtrans z Leszna k. Kartuz świętuje swoje 35. urodziny! Jakie były...
Nocny wypadek w Pałubicach. Młody motocyklista przetransportowany śmigłowcem LPR
W piątek, 12 czerwca, o godzinie 22.05 służby ratunkowe zostały zadysponowane do wypadku drogowego w Pałubicach w gminie Sierakowice. W...
Pożar w opuszczonym budynku w Kartuzach
Dziś przed południem służby ratunkowe interweniowały przy pożarze pustostanu w Kartuzach. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do Komendy Powiatowej Państwowej Straży...
Region. Wpadł na działce swojej babci. Ciążyły na nim dwa listy gończe
Policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku zatrzymali 29-letniego mężczyznę, który od dłuższego czasu ukrywał...


To przykro mi