Chmielno. Kaszuby odzyskały swój instrument – kôzlô barina wraca do życia

To historia jak z opowieści o skarbach przeszłości. Po latach badań, rozmów i pracy warsztatowej udało się przywrócić do życia niemal zapomniany kaszubski instrument ludowy – kozlo barina, czyli dawną odmianę dud. Pierwszy od dziesięcioleci grający egzemplarz powstał w Chmielnie.

Instrument został niegdyś opisany i naszkicowany przez etnografa Pawła Szefkę, jednak przez lata pozostawał jedynie ciekawostką w publikacjach. Teraz znów wydaje dźwięk.

Od pomysłu do pierwszego dźwięku

Inicjatorem rekonstrukcji jest Janusz Świątkowski, muzyk i twórca ludowy, związany z kapelą Kapela Pleskota. To właśnie on podjął się misji, którą wcześniej planował z nieżyjącym już artystą i animatorem kultury Tadeuszem Makowskim.

– Kozło barina było jedynym instrumentem, który pozostawał tajemnicą. Nikt go nie ożywił. To było coś w rodzaju „mission impossible” – wspomina Świątkowski.

Prace trwały kilka miesięcy. Trzeba było nie tylko odtworzyć konstrukcję, ale też znaleźć odpowiednie materiały i rozwiązać problemy techniczne związane ze strojeniem i ciśnieniem powietrza.

Wsparcie i dofinansowanie

Projekt zrealizowano dzięki dotacji z Krajowego Planu Odbudowy, którą otrzymał Gminny Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Chmielnie. Dużą rolę w pozyskaniu środków odegrała dyrektor placówki Edyta Klasa.

W warsztatach uczestniczyły także osoby związane z kaszubską sceną muzyczną, m.in. muzycy zespołu Zespół Dresze. Obecnie powstają kolejne trzy egzemplarze instrumentu.

Jak brzmi kozlo barina?

Odtworzony instrument posiada burdon z rezonatorem z kory brzozowej oraz nietypową przebierkę przypominającą flet. Dźwięk jest przenikliwy, surowy i – jak mówią twórcy – kapryśny. Najlepiej wybrzmiewa w skali molowej, co może świadczyć o bardzo dawnych, nawet średniowiecznych korzeniach muzyki Kaszub.

Co ciekawe, według przekazów historycznych na takich dudach grali nie kapelusze, a wędrowni muzykanci i żebracy pojawiający się na jarmarkach i w karczmach.

Premiera już wkrótce

Przedpremierowy pokaz instrumentu planowany jest w Muzeum Kaszubskim w Kartuzach, a uroczysta prezentacja projektu odbędzie się 24 lutego w Domu Kultury w Chmielnie.

Po latach ciszy kozlo barina znów ma swój głos – i być może stanie się kolejnym symbolem kaszubskiej tożsamości.

Źródło: Zawsze Pomorze, Oprac. Paulina Stenka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Close
Verified by MonsterInsights