Agresja drogowa w Straszynie. Kierowca zaatakował kobietę za kierownicą
W Straszynie doszło do niebezpiecznego incydentu drogowego, który został zarejestrowany przez świadka i opublikowany w sieci. Na nagraniu widać, jak jeden z kierowców podchodzi do drugiego samochodu i atakuje siedzącą za kierownicą kobietę.
Do zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 9 rano.
Kierowca miał kopnąć kobietę i uszkodzić auto
Nagranie zostało przesłane do serwisu Kontakt24 przez pana Kamila, który był świadkiem całego zajścia. Jak relacjonował, jechał wraz ze znajomymi w kierunku Gdańska, gdy zauważył agresywne zachowanie jednego z kierowców.
Mężczyzna miał wysiąść ze swojego auta, podejść do drugiego pojazdu, otworzyć drzwi i kopnąć kobietę siedzącą za kierownicą. Chwilę później miał również uderzyć w szybę samochodu i uszkodzić lusterko, po czym odjechał z miejsca zdarzenia.
– Nie widziałem, co działo się wcześniej. Może coś się stało podczas wyprzedzania. Słyszałem jedynie trąbienie. Rozumiem, że mężczyzna się zdenerwował, ale nic nie usprawiedliwia jego zachowania – relacjonował świadek.
Świadek próbował zgłosić sprawę
Pan Kamil przekazał, że próbował zgłosić sprawę pod numer alarmowy 112, jednak – jak twierdzi – poinformowano go, że skoro sprawca odjechał z miejsca zdarzenia, powinien zgłosić się osobiście na komisariat.
Świadek przyznał również, że próbował przesłać nagranie na policyjną skrzynkę „Stop agresji drogowej”, jednak pojawił się błąd i materiał nie został dostarczony.
Policja prowadzi czynności
Sprawą zajmuje się Komenda Powiatowa Policji w Pruszczu Gdańskim.
– Policjanci zajmują się sprawą, zabezpieczyliśmy dostępne nagranie i podejmujemy działania zmierzające do ustalenia uczestników zdarzenia – przekazał asp. Karol Kościuk, oficer prasowy KPP w Pruszczu Gdańskim.
Policja zaapelowała również do świadków zdarzenia o kontakt z funkcjonariuszami.
Pokrzywdzona nie chce ścigania
W niedzielę policja poinformowała, że udało się ustalić dane kobiety uczestniczącej w zdarzeniu.
Jak przekazał rzecznik prasowy, pokrzywdzona oświadczyła, że nie będzie wnosiła wniosku o ściganie. Kobieta miała wyjaśnić sprawę z agresywnym kierowcą.
Policja zaznacza jednak, że czynności nadal są prowadzone. Funkcjonariusze analizują monitoring oraz gromadzą materiały dotyczące zdarzenia.
Zobacz nagranie TUTAJ!
Źródło tekstu i nagrania: TVN24 / Kontakt24, Oprac. Paulina Stenka


