Kryzys wodociągowy w gminie Żukowo. Trwają intensywne działania, system nadal niestabilny
Sytuacja wodociągowa w gminie Żukowo pozostaje trudna i dynamiczna, choć – jak zapewnia Spółka Komunalna Żukowo – prowadzone są intensywne działania mające na celu przywrócenie stabilnych dostaw wody dla mieszkańców, szczególnie w rejonie Żukowa i Borkowa.
Problemy systemowe i braki w dokumentacji
Jak podkreśla prezes spółki, Adam Werbowy, obecna sytuacja ujawniła szereg poważnych problemów:
– Obecna sytuacja jest bardzo wymagająca dla Spółki i trudna dla części mieszkańców, ale pozwala nam jednocześnie zidentyfikować rzeczywiste problemy systemu.
– W wielu obszarach mamy do czynienia z infrastrukturą, która przez lata funkcjonowała bez pełnego uporządkowania technicznego i dokumentacyjnego.
Wśród zidentyfikowanych trudności są m.in.:
- braki w dokumentacji technicznej,
- brak ksiąg obiektów przy ul. Dębowej i Dambka,
- rozbieżności w mapach sieci,
- elementy infrastruktury wymagające inwentaryzacji,
- niewystarczająca automatyka sterowania.
Awaria i niestabilna praca systemu
W ostatnich dniach sytuacja była szczególnie wymagająca.
- 24 marca wieczorem czasowo wyłączono wodę w Borkowie, aby napełnić zbiorniki i ustabilizować system.
- W trakcie działań wykryto usterkę elementu pływakowego w jednym ze zbiorników.
- 25 marca po godz. 13.00 doszło do zatrzymania pracy pomp przy ul. Dębowej – ich działanie przywrócono, jednak system nadal nie pracuje stabilnie.
W godzinach nocnych system funkcjonował poprawnie, utrzymując ciśnienie na poziomie ok. 3,5 bara, jednak sytuacja w ciągu dnia ulega zmianom.
Działania naprawcze i wsparcie ekspertów
Spółka działa w trybie ciągłym, korzystając również ze wsparcia specjalisty od hydroforni, który pomaga:
- uporządkować schematy pracy systemu,
- przygotować instrukcje dla operatorów,
- uzupełnić brakującą dokumentację.
Prezes nie ukrywa skali wyzwań:
– W pewnym sensie przejmujemy i porządkujemy system „w trakcie jego działania”, a obecna sytuacja ujawniła szereg braków, które wcześniej nie były w pełni rozpoznane.
– Wśród nich są m.in. braki w podstawowej dokumentacji technicznej – odbiorowej, rozruchowej i eksploatacyjnej.
Planowany serwis i kolejne kroki
Kluczowe działania zaplanowano na najbliższe dni:
– 26 marca będzie prowadzony całkowity serwis hydroforni przy ul. Dębowej. Do tego czasu prowadzimy działania interwencyjne mające na celu utrzymanie pracy systemu – informuje Krzysztof Kluczyk.
Po ustabilizowaniu sytuacji planowane jest również płukanie sieci wodociągowej.
Jak działa system – efekt domina
System wodociągowy w tym rejonie działa jako układ połączony:
- woda pobierana w Małkowie trafia do Żukowa,
- następnie zasila zbiorniki i przez sieć trafia m.in. do Borkowa.
To oznacza, że awaria jednego elementu wpływa na cały system.
Możliwe wsparcie z Kartuz
Rozważane są również rozwiązania awaryjne.
25 marca odbyło się spotkanie z Kartuskim Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji dotyczące:
- tymczasowego podłączenia części Borkowa do ujęcia w Dzierżążnie,
- odciążenia systemu w Żukowie i Małkowie,
- zwiększenia bezpieczeństwa dostaw wody.
Długofalowe plany
Spółka pracuje nie tylko nad rozwiązaniem bieżącego kryzysu, ale także nad przyszłością systemu:
- przygotowania do budowy nowego ujęcia wody,
- planowana nowa stacja uzdatniania w Żukowie,
- uporządkowanie dokumentacji i automatyki systemu.
Na zakończenie prezes podkreśla zaangażowanie zespołu:
– Naszym celem jest nie tylko przywrócenie bieżącego funkcjonowania systemu, ale jego trwałe uporządkowanie i przygotowanie do dalszego rozwoju gminy.
– W ostatnich dniach pracownicy Spółki wykazali się dużym zaangażowaniem – pracowaliśmy o różnych porach dnia i nocy, aby jak najszybciej przywrócić dostawy wody.
– Rozumiemy emocje mieszkańców i robimy wszystko, aby ustabilizować sytuację.
Na ten moment woda stopniowo wraca do sieci, jednak mieszkańcy muszą liczyć się z możliwymi zakłóceniami w najbliższym czasie.
Źródło: SK Żukowo, Oprac. Paulina Stenka









Czasem warto się zatrzymać i przeczytać coś takiego.To jeden z tych materiałów, które mimo prostoty wciągają. To podejście do tematu było rzadko spotykane – i dobrze. Widać, że ktoś tu nie tylko pisze, ale też dogłębnie przemyślał temat.