Sprawa z Miszewa wyjaśniona. Policja uspokaja mieszkańców
Policja wyjaśniła okoliczności zdarzenia, do którego doszło 29 kwietnia w Miszewie na przystanku autobusowym przy ul. Gdyńskiej. Wcześniej informowano o mężczyźnie, który miał zaczepiać dzieci i proponować im podwózkę.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że nieznany mężczyzna faktycznie zaproponował dwóm nieletnim chłopcom podwiezienie. Jeden z nich miał nawet wejść do samochodu, jednak po chwili z niego wysiadł.
Policjanci natychmiast podjęli działania – zabezpieczyli monitoring, rozmawiali ze świadkami oraz dotarli do kierowcy pojazdu.
Po dokładnej analizie zgłoszenia oraz weryfikacji wszystkich okoliczności ustalono, że mężczyzna nie złamał prawa, nie miał złych intencji i nie nakłaniał chłopców do wejścia do auta.
Funkcjonariusze zwracają uwagę, że tego typu informacje bardzo szybko rozprzestrzeniają się w mediach społecznościowych, wywołując niepokój wśród mieszkańców. Często jednak po dokładnym sprawdzeniu nie znajdują one potwierdzenia.
Mimo to każda taka sytuacja jest traktowana poważnie i wymaga reakcji służb. Policja apeluje do mieszkańców, aby w przypadku zauważenia niepokojących zdarzeń niezwłocznie informowali odpowiednie służby. Przypomina również o konieczności rozmów z dziećmi na temat bezpieczeństwa oraz zasad kontaktu z osobami obcymi.

