Chwile grozy w Stężycy! Kierowca busa zajechał drogę, a potem gonił kobiety nocą (WIDEO)
Wieczorna podróż dwóch kobiet w Stężycy (powiat kartuski) zamieniła się w dramatyczne chwile. Kierowca busa najpierw zajechał im drogę i wykrzykiwał obelgi, a następnie ruszył w pościg polną drogą. Całość nagrała kamera samochodowa, a film został opublikowany w sieci.
Agresja na drodze
Do zdarzenia doszło w sobotę, 13 września, około godziny 19.40. Kobieta jadąca zgodnie z przepisami była pospieszana przez kierowcę dostawczego fiata. Ten migał światłami, a następnie zatrzymał się tuż przed jej autem, tamując ruch i wychodząc z pojazdu. Wykrzykiwał w jej stronę wyzwiska i zachowywał się agresywnie.
– To były chwile pełne strachu. Moja partnerka jechała w nieznanej okolicy, a za nią ruszył agresywny kierowca, który chwilę wcześniej zwyzywał ją od najgorszych – relacjonuje partner poszkodowanej.
Kilkaset metrów dalej kierowca busa znów czekał na kobietę, stojąc na awaryjnych światłach. Przerażona kierująca, chcąc uniknąć konfrontacji, skręciła w boczną drogę gruntową. Mężczyzna natychmiast ruszył za nią, co zmusiło pasażerkę do wezwania pomocy.
Ucieczka na stację paliw
Dyżurny policji polecił kobiecie dojechać do najbliższej stacji Orlen, gdzie są ludzie i monitoring. Tam, cała zapłakana, prosiła o pomoc obsługę. Kierowca busa również przyjechał na miejsce i kontynuował swoje wyzwiska, jednak wycofał się, gdy dowiedział się, że na miejsce zmierza patrol policji, a całe zdarzenie zostało nagrane kamerami samochodowymi.
Reakcja policji
Na miejscu policjanci wylegitymowali uczestników zajścia. Według relacji zgłaszającej, funkcjonariusze nie obejrzeli od razu nagrań z kamer, a kobieta została poinformowana o możliwości złożenia oficjalnego zawiadomienia.
Do sprawy odniosła się Komenda Powiatowa Policji w Kartuzach:
– 13 września przed godziną 20:00 mundurowi z Kartuz interweniowali w Stężycy wobec skonfliktowanych kierowców. Osoby te zostały wylegitymowane oraz ustalono, że kierowca busa kierował wyzwiska wobec zgłaszającej. Na miejscu policjanci nie zostali poinformowani o agresywnej jeździe mężczyzny i o tym, że cała sytuacja została zarejestrowana kamerami. Zgłaszającą poinformowano o możliwości złożenia zawiadomienia.
Policja podkreśla, że nagranie zostało już zabezpieczone i wszczęto czynności wyjaśniające.
Film dostępny w sieci
Nagranie całego zdarzenia zostało opublikowane na portalu Stop Cham i można je obejrzeć tutaj WIDEO
Źródło: Facebook/Stop Cham, Oprac. Paulina Stenka

