Nadole. W kilka minut rodzina straciła cały dorobek życia – trwa zbiórka
W nocy z 30 na 31 stycznia 2026 roku, o godzinie 23.26, w zabudowie szeregowej przy ul. Osiedle na Stoku w Nadolu wybuchł pożar mieszkań. Ogień bardzo szybko objął budynek, powodując ogromne straty.
Na miejsce skierowano liczne siły ratownicze. W akcji gaśniczej brało udział aż 15 zastępów straży pożarnej. Działania trwały wiele godzin.
Jedną z poszkodowanych jest mieszkanka miejscowości – dla rodziny przede wszystkim ukochana ciocia i matka chrzestna. Kobieta została przebadana przez zespół ratownictwa medycznego. Na szczęście jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, jednak straty materialne są całkowite.
W pożarze straciła wszystko. Dosłownie cały dobytek życia – ubrania, dokumenty, pamiątki i dach nad głową. Z domu wyszła tak, jak stała, w piżamie.
Bliscy i sąsiedzi natychmiast ruszyli z pomocą, okazując ogromne wsparcie i solidarność. Przed rodziną jednak długi i kosztowny proces odbudowy życia od podstaw.
Dlatego bliscy zwracają się z prośbą o pomoc. Każde wsparcie – finansowe, rzeczowe czy choćby udostępnienie informacji – ma ogromne znaczenie i pozwala szybciej przywrócić poczucie bezpieczeństwa oraz normalności.
Link do zbiórki TUTAJ
Źródło: Nadesłane, Oprac. Paulina Stenka





