Region. Gdańscy naukowcy z patentem na metodę wczesnego wykrywania choroby Parkinsona
Zespół naukowców z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Uniwersytetu Gdańskiego uzyskał patent na rozwiązanie dotyczące diagnostyki choroby Parkinsona. Opracowana metoda ma umożliwiać wykrywanie schorzenia na bardzo wczesnym etapie – jeszcze przed pojawieniem się charakterystycznych objawów ruchowych.
Istotą wynalazku jest wykorzystanie określonych substancji chemicznych jako biomarkerów, czyli wskaźników mogących dostarczać informacji o procesach zachodzących w organizmie.
Jak wyjaśnia Maciej Pietrzak z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, metoda wykorzystuje nadtlenek wodoru oraz 17β-estradiol i jego metabolity.
„Metoda oparta jest na zastosowaniu nadtlenku wodoru oraz 17ß-estradiolu i jego metabolitów jako biomarkerów w sposobie diagnozowania chorób neurodegeneracyjnych. Wynalazek umożliwia rozpoznanie schorzenia na bardzo wczesnym etapie – zanim pojawią się pierwsze objawy motoryczne” – wyjaśniał.
Obecnie Parkinsona rozpoznaje się głównie klinicznie
Jak wskazuje kierownik zespołu, prof. Magdalena Górska-Ponikowska, obecnie diagnoza choroby Parkinsona opiera się przede wszystkim na ocenie klinicznej pacjenta.
„Neurolog opiera je na wywiadzie i badaniu pacjenta, poszukując charakterystycznego zespołu objawów ruchowych. Badania obrazowe, takie jak rezonans magnetyczny czy obrazowanie układu dopaminergicznego, mogą wspierać diagnostykę lub pomagać w różnicowaniu innych przyczyn parkinsonizmu, jednak nie stanowią prostego testu przesiewowego pozwalającego rozpoznać chorobę u osoby bez typowych objawów ruchowych” – dodała.
To właśnie możliwość wykrycia choroby zanim pojawią się wyraźne objawy motoryczne jest jednym z najważniejszych elementów opracowanej technologii.
Naukowcy pracują nad testem
Według informacji przekazanych przez badaczy opracowana metoda ma być nieinwazyjna, szybka i stosunkowo tania. Uzyskanie patentu nie oznacza jednak jeszcze, że test jest dostępny w gabinetach lekarskich.
Naukowcy przygotowują kolejne publikacje dotyczące wyników badań, a jednocześnie pracują nad komercyjnym testem diagnostycznym, który w przyszłości mógłby znaleźć zastosowanie w praktyce medycznej.
Na tym etapie rozwiązanie należy więc traktować jako opatentowaną technologię będącą na drodze do dalszego rozwoju i ewentualnego zastosowania klinicznego, a nie jako powszechnie dostępny test na chorobę Parkinsona.
Źródło: Radio Gdańsk, Fot: GUMed, Oprac. Paulina Stenka

