Kartuzy. Czas mija, a problem wciąż nierozwiązany. Czy komuś wreszcie spadną klapki z oczu? (WIDEO)

“Pozostaje tylko się śmiać z tego absurdu i jego autorów…” – komentuje Szymon Opiński, kartuski taksówkarz, który mimo upływu czasu od ostatniego artykułu na ten temat wciąż nie ma dostępu do telefonu na postoju w “stolicy Kaszub”. Załącza też wideo, nagrane w ciągu ostatnich dni.

Do tej sprawy portal Kaszubski24.pl wraca nie pierwszy raz. “Młodzi” taksówkarze z Kartuz, których niepisanym liderem jest Szymon Opiński, wciąż nie mają dostępu do telefonu na postoju taksówek. Od marca br., a więc od naszego ostatniego artykułu na ten temat, nic właściwie się nie zmieniło.

Tymczasem kierowcy taksówek, współpracujący z Szymonem Opińskim, jak również on sam, zwracają uwagę na to, że niejednokrotnie po godz. 22 telefon dzwoni, a na postoju – prócz nich – nie ma nikogo, kto mógłby go odebrać. Telefon bowiem jest zamknięty pod kluczem. Chciałoby się rzec – kartuska rzeczywistość.

Abonentem telefonu na postoju, co ciekawe, nie jest gmina Kartuzy, a jeden ze starszych taksówkarzy. O sprawie niegdyś dyskutowano też na sesji Rady Miejskiej w Kartuzach, wówczas burmistrz stwierdził jedynie, że “młodzi” taksówkarze “muszą dogadać się” ze starszymi. Pytanie, w jaki sposób?

-Wciąż wracamy do tego tematu i jesteśmy naprawdę tym zmęczeni. Telefon dzwoni, a my nie możemy nic zrobić, pozostaje tylko się śmiać z tego absurdu i jego autorów – mówi Szymon Opiński. – Regularnie będziemy z tą sprawą szli do mediów bo nie pozostało nam nic innego. Jak trzeba będzie to pójdziemy nawet do telewizji. Liczę jednak na to, że dogadamy się z abonentem telefonu po tym artykule. Jesteśmy na to gotowi.

 

@kaszubski24.pl

Więcej na portalu Kaszubski24.pl! #CapCut #telefon #taxi #kartuzy #kaszuby #postój

♬ dźwięk oryginalny – Kaszubski24.pl

Kartuzy. Telefon na postoju taxi wciąż pod kluczem. Szymon Opiński: “Gdzie tu logika?!”

 

6 thoughts on “Kartuzy. Czas mija, a problem wciąż nierozwiązany. Czy komuś wreszcie spadną klapki z oczu? (WIDEO)

  1. Typowe dla Kartuz. Po co zająć się sprawą, skoro kompanom Pana pewnego wszystko pasuje, i innego “celebryty” z AliExpress. I dlatego właśnie to zawsze będzie “miasto” z małej litery.

  2. Jestem klientką kartuskich taksówek. Niejednokrotnie spotkałam sie z pewnym kierowcą, który nachalnie podmawia do wystawiania złych ocen i opini młodym kierowcą i każe ich omijać szerokim łukiem. Zaczęłam więc unikać, ale tego Pana.

  3. Nasz potężny włodarz nie jest w stanie nic poradzić? A może nie chce? W sumie lubi robić ludziom pod górę. Przykład? Kwiaciarnia Zaręba.

  4. Jak to dobrze ujęła Pani Jaworowicz w czasie kręcenia reportażu w 2020r nieopodal kartuz (chmielno) “Lokalna magia, w którą uwikłane są instytucje, urzędy i przedsiębiorcy”
    Czyli po staremu, nie zmieniło sie nic. Dalej rączka rączkę myje.

  5. Racja. Kolesiostwo przez duże K. Na szczęście to ostatnia kadencja M.G, który jak widać nie radzi sobie na tym stanowisku. Zamiast wspierać lokalnych robi im sie pod górkę. Kwiaciarnia a teraz jeszcze kierowcy. Wstyd

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Close
Verified by MonsterInsights