Borkowskie KaGieWuszki kiszą kapustę jak dawniej
Tradycja, energia i świetna zabawa w jednym – tak wyglądało kiszenie kapusty w wykonaniu Koła Gospodyń Wiejskich w Borkowie, które z radością podjęło „specjalne zadanie” od partnerskiej gminy Świdnica.
W świecie, który pędzi coraz szybciej, są chwile, kiedy warto się zatrzymać i wrócić do tego, co od pokoleń budowało smak i kulturę regionu. Borkowskie KaGieWuszki podjęły się kiszenia kapusty w tradycyjny sposób – poprzez udeptywanie jej stopami, dokładnie tak, jak robiły to nasze babki i prababki.
Udeptywanie kapusty pozwala dokładnie ubić liście i uwolnić sok, niezbędny do prawidłowej fermentacji. Dziś ta technika wraca jako element kulinarnego dziedzictwa, a jednocześnie świetna forma wspólnej zabawy.
Jak zdradza Maria Dejk, inicjatywa rozpoczęła się od prezentu od partnerskiej gminy Świdnica – dużej, solidnej szatkownicy do kapusty. „A skoro jest szatkownica, to aż się prosi, by w ruch poszła tradycja” – dodaje.
Tradycyjna kiszona kapusta to jeden z najbardziej wartościowych produktów w kuchni – dostarcza witaminę C, naturalne probiotyki i minerały, wzmacnia odporność i idealnie wpisuje się w zimowy jadłospis.
Źródło: www.zukowo.pl, Oprac. Paulina Stenka




