Urząd Miejski w Kartuzach wyjaśnia: “Ewentualne ograniczenia postoju – jeśli zostaną wprowadzone – będą miały charakter czasowy…”
W związku z pojawiającymi się w mediach informacjami, dotyczącymi ewentualnych ograniczeń związanych z parkowaniem na terenie Kartuz w okresie zimowym, zapytaliśmy kartuski Urząd Miejski, czego właściwie należy się spodziewać. Odpowiedź publikujemy poniżej.
Czy w Kartuzach wprowadzony zostanie czasowy zakaz parkowania zimą, gdy opady śniegu za bardzo zaczną doskwierać? Taka sugestia pojawiła się ostatnio w lokalnych mediach. Poprosiliśmy Sylwię Biankowską, wiceburmistrz Kartuz o wyjaśnienie.
Okazuje się, że potencjalne rozwiązania, jakie być może zostaną wprowadzone, mają związek ze skutecznym odśnieżaniem dróg gminnych. Z pełnym stanowiskiem Urzędu Miejskiego w Kartuzach zapoznać się można poniżej.
W odpowiedzi na zapytanie dotyczące informacji medialnych w sprawie możliwych ograniczeń parkowania w okresie zimowym, Urząd Miejski w Kartuzach wyjaśnia, że analizowane rozwiązania nie mają na celu wprowadzenia stałego zakazu parkowania na terenie miasta. Podstawowym obowiązkiem gminy, wynikającym z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy o samorządzie gminnym oraz przepisów ustawy o drogach publicznych, jest zapewnienie należytego utrzymania dróg gminnych, w tym ich zimowego utrzymania. Doświadczenia ostatniego sezonu zimowego wykazały, że pojazdy pozostawiane wzdłuż ulic i na miejscach postojowych w znacznym stopniu uniemożliwiały skuteczne odśnieżanie oraz wywóz zalegającego śniegu, co prowadziło do zawężenia jezdni i pogorszenia bezpieczeństwa ruchu. Ewentualne ograniczenia postoju – jeśli zostaną wprowadzone – będą miały charakter czasowy i będą obowiązywać wyłącznie w sytuacjach intensywnych opadów śniegu, na okres niezbędny do przeprowadzenia akcji odśnieżania. Celem tych działań jest zapewnienie przejezdności dróg oraz bezpieczeństwa mieszkańców. Podkreślamy, że działania te nie stanowią próby ograniczenia prawa do parkowania, lecz są odpowiedzią na realne problemy organizacyjne ujawnione w trakcie ostatniej zimy.
Tekst i fot.: Andrzej Baranowski

