Wypadek na DK20 w Babim Dole. Zderzenie czterech pojazdów, droga całkowicie zablokowana – AKTUALIZACJA
Jak informuje rzecznik prasowy KWP w Gdańsku, dziś o godzinie 06.22 doszło do poważnego zdarzenia drogowego na drodze krajowej nr 20 w miejscowości Babi Dół (gm. Żukowo).
Zderzenie czterech pojazdów
W zdarzeniu brały udział cztery pojazdy. W wyniku wypadku jedna osoba została poszkodowana i znajduje się pod opieką Zespołu Ratownictwa Medycznego.
Na miejscu pracują służby ratunkowe, w tym trzy zastępy straży pożarnej, policja oraz ZRM.
Droga całkowicie zablokowana
Na czas prowadzenia działań ratowniczych oraz czynności policyjnych droga krajowa nr 20 jest całkowicie zablokowana. Kierowcy muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami w ruchu i powinni korzystać z tras alternatywnych.
Apel do kierowców
Policja apeluje o:
-
zachowanie ostrożności,
-
dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze,
-
śledzenie komunikatów służb i oznakowania objazdów.
Przyczyny i dokładne okoliczności zdarzenia będą ustalane przez policję. O dalszych informacjach będziemy informować na bieżąco.
AKTUALIZACJA 13.01.2026r, godz. 11.05 – Dziś po godzinie 6.00 dyżurny kartuskiej komendy został powiadomiony o zdarzeniu drogowym, do którego doszło na drodze K20 w Babim Dole. Natychmiast na miejsce zostali skierowani policjanci, który po przyjeździe na miejsce ustalił, że 65-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego jadąc Audi w kierunku Żukowa, najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i najechał na tył Peugeota kierowanego przez 31-letniego mężczyznę, a ten siłą odrzutu uderzył w Volkswagena, a następnie zjechał na lewy pas, zderzając się z kierującym pojazdem marki Fiat, jadącym w kierunku Kościerzyny. Siła odrzutu była tak mocna, że 25-letni kierowca Fiata wjechał do przydrożnego rowu. Uczestnicy zdarzeni byli trzeźwi. Mundurowi sprawcę kolizji ukarali mandatem karnym.
Policjanci apelują o rozwagę i ostrożność na drogach. Pamiętajmy, aby nie podejmować za kierownicą żadnych ryzykownych manewrów. Brawura na drodze nie popłaca. W najlepszym przypadku może zakończyć się mandatem lub wnioskiem o ukaranie do sądu. Jednak połączone ze sobą czynniki takie jak nadmierna prędkość, niesprzyjające warunki na drogach i brak umiejętności przewidywania, bardzo często prowadzą do tragedii. Długotrwale leczenie, kalectwo i śmierć. To najgorsze zakończenia brawury na drogach.
Źródło: KWP Gdańsk,KPP Kartuzy, Zdj. KPP Kartuzy, Oprac. Paulina Stenka




Pamiętać należy , że będąc na końcu tych samochodów włączyć należy światła pulsujące .