Marek Teterycz podbija Europę niezwykłym instrumentem. Jest już w piątym kraju
Marek Teterycz kontynuuje swoją niezwykłą podróż kamperem po Europie. W ramach „Muzyk w Kamperze EuroTrip 2026” promuje autorski instrument o nazwie Tetrykofon, który – jak podkreśla – jest obsługiwany nogami. Obecnie artysta dotarł już do Rumunii, piątego kraju na tegorocznej trasie.
W ciągu pierwszych 11 dni wyprawy odwiedził Czechy, Słowację, Węgry, Serbię oraz Rumunię. W tym czasie zagrał już dziesięć koncertów ulicznych na placach, deptakach i skwerach zarówno dużych, jak i mniejszych miast.
Jak relacjonuje muzyk, jego występy wzbudzają ogromne zainteresowanie przechodniów. Nie zabrakło również zabawnych sytuacji.
– Do tej pory policja interweniowała tylko dwa razy i tylko raz miałem blokadę na kole – żartuje Marek Teterycz.
Przez najbliższy tydzień artysta pozostanie w Rumunii. We wtorek na lotnisku w Bukareszcie dołączy do niego żona, natomiast w połowie lipca do wspólnej podróży ma dołączyć również córka.
Jednym z ciekawszych momentów dotychczasowej wyprawy było spotkanie w Pradze z uczniami i nauczycielami Katolickiej Szkoły Podstawowej w Kartuzach. Wspólnie promowali kulturę i tradycję Kaszub podczas ulicznego występu. Relacja TUTAJ.
Relacje z trasy oraz nagrania z koncertów publikowane są na bieżąco w mediach społecznościowych oraz na stronie internetowej Marka Teterycza. Osoby, które chcą wesprzeć realizację projektu, mogą zrobić to poprzez zakup gadżetów, koncertów lub wpłatę na internetową zbiórkę.
To już druga europejska wyprawa Marka Teterycza, której celem jest promocja autorskiego instrumentu oraz popularyzacja muzyki i kaszubskiej tożsamości poza granicami Polski.
Źródło: Nadesłane, Oprac. Paulina Stenka




