Huk nad Trójmiastem. Dwa myśliwce poderwane nad Bałtykiem

Mieszkańcy Trójmiasta oraz okolicznych miejscowości, m.in. Rumi, Redy i Wejherowa, informowali o głośnych hukach przypominających wybuchy. Zgłoszenia dotyczyły również części powiatów wejherowskiego i kartuskiego. Jak przekazało Radiu Gdańsk Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, hałasy były związane z porannymi lotami wojskowych statków powietrznych w rejonie południowego Bałtyku.

Wojsko: nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni

Dowództwo Operacyjne przekazało, że rosyjski samolot nie naruszył polskiej przestrzeni powietrznej. Tym samym potwierdzono wcześniejsze informacje o poderwaniu dwóch dyżurnych myśliwców do działania w rejonie Bałtyku.

Major Ewa Złotnicka z Dowództwa Operacyjnego wyjaśniła, że w takich sytuacjach realizowane są standardowe procedury, obejmujące m.in. identyfikację i rozpoznanie obiektów powietrznych, a w razie potrzeby także eskortę.

Nieoficjalnie: Eurofightery z 22. Bazy w Królewie

Według nieoficjalnych ustaleń Radia Gdańsk, do akcji miały zostać skierowane dwa myśliwce Eurofighter, stacjonujące w 22. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Królewie w ramach misji NATO. Rzecznik bazy major Maciej Kędzierski zdementował natomiast informacje, że były to polskie MiG-29.

Akcja miała mieć miejsce w rejonie południowego Bałtyku, nieoficjalnie na wysokości Łeby.

Mogło dojść do przekroczenia bariery dźwięku

Z relacji mieszkańców wynika, że samoloty mogły lecieć na niskim pułapie, a huk mógł być efektem przekroczenia bariery dźwięku. Na ten moment nie ma jednak informacji o ewentualnych uszkodzeniach infrastruktury – służby ratunkowe nie przekazywały takich zgłoszeń.

Wojsko podkreśla, że loty były realizowane zgodnie z procedurami obowiązującymi przy tego typu działaniach.

Źródło: Radio Gdańsk, Zdj. AI, Oprac. Paulina Stenka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Close
Verified by MonsterInsights